Listopad 16, 2009 Autor: bajnal
Długo nas tutaj nie było… Tak jakoś wyszło. Ale teraz gdy dni są już baaaardzo długie będziemy częściej, a co najważniejsze częściej zaglądamy do kuchni:).
Obecnie jesteśmy na etapie serników i poszukiwania tego najnajnaj! Poszukujemy sernika nad serniki
.
W zeszłym tygodniu zrobiliśmy „sernik Niny” i był super. A robi się go tak:
Składniki:
1 cały ser tłusty z Mławy
5 jajek
1 ziemniak
1 łyżka mąki
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1/2 kostki masła
1/2 szklanki cukru
Wykonanie:
Robi się wszystko w malakserze. Włączyć malakser i wrzucić masło, cukier, żółtka, ser (cały czasz kręcąc), dodać ugotowanego ziemniaka, kręcąc cały czas. Musi być gładka puszysta masa. Na koniec dodać białka ubite na pianę.
Już nie kręcić tylko łyżką wkładać i mieszać, delikatnie. Wyłożyć do formy. Użyliśmy formy do baby i mieliśmy babę serową. Piec w temp. 180 st. ok 45 minut, musi się lekko zarumienić. Oczywiście wszystko robiły dzieciaki, włącznie z oglądaniem (co 2 min.
) czy już się upiekł. Gotowy sernik polewaliśmy musem z malin. Był cudowny:).

W ostatni weekend wygrzebałam ze zbioru moich receptur”sernik puszysty Magdy„. Przepis ten mam od 7 lat i pamiętam, że robiłam ten sernik 2 razy w tygodniu jak byłam w stanie błogosławionym z Majeczką. Pewnie dlatego nie lubi serników, bo się przejadła. Ten sernik robiliśmy tak:
Składniki:
- 1 kg białego tłustego sera (najlepiej takiego swojskiego),
- 1,5 szklanki mleka (tutaj mam zawsze problem, bo jakiej szklanki, takiej jak były kiedyś, czy jakiejkolwiek? Ja mam dyżurną szklankę po nutelli, jest mniejsza, ale zawsze z nią mi wszystko wychodzi:)),
- 6 żółtek (oczywiście od szczęśliwych kur
),
- 2 budynie śmietankowe (bez cukru),
- 1,5 szklanki cukru,
- 3/4 szklanki oleju,
- naturalna wanilia lub laska wanilii.
Wykonanie:
Zółtka, ser, oliwę i budynie rozmiksować na masę. Ubić białka z cukrem i dodawać do masy na przemian z mlekiem, mieszając ręcznie łyżką. Można dodać bakalie, my nie dodajemy, gdyż później są namiętnie wybierane przez dzieci lub muszę je „wygryzać”:). Formę wysmarować tłuszczem, posypać mąką. Wstawić do nagrzanego do 200 st. piekarnika i piec ok. 60 min.
Ten sernik został określony mianem „Alleluja”, a u nas to oznacza coś na prawdę przepysznego:))).

W najbliższy weekend wypróbujemy kolejny przepis. Jeszcze nie wiem jaki, ale na pewno coś znajdę fajnego.
Smacznego!