Lato – jego owoce i warzywa. Ech!!!!!!
Dzisiaj ugotowaliśmy, po prostu, bób! Proste: garnek z wodą, kilogram bobu. Gotowaliśmy ok. 20 min. Na końcu Oskar odcedził, polał stopionym masełkiem i posolił.
PYCHA!!! Ja zjadłam
)). Niestety moje dzieciaczki są baaardzo trudne jeśli chodzi o jedzenie warzyw
. Kiedy to się zmieni?
Smacznego!
